Pani Ewa Kralkowska – wiceminister zdrowia odwiedziła gminę Parzęczew

W sobotę 12 stycznia br. gminę Parzęczew odwiedziła wiceminister zdrowia pani Ewa Kralkowska. Spotkanie z przedstawicielami służby zdrowia i mieszkańcami gminy odbyło się w sali konferencyjnej Urzędu Gminy w Parzęczewie.

Na początku spotkania pani minister nakreśliła główne trendy działania Ministerstwa Zdrowia, a mianowicie:

– ujednolicenie ceny usług medycznych w całym kraju, czyli koszty leczenia tej samej choroby mają być w całej Polsce takie same,
– odpowiedzialność państwa za zdrowie Polaków, zapisana w Konstytucji RP, zobowiązuje Kasy Chorych do zapewnienia wszystkim obywatelom dostępu do usług zdrowotnych,
– w każdym przypadku, kiedy istnieje niebezpieczeństwo zagrożenia życia pacjenta, należy wezwać pogotowie, ponieważ taki rodzaj udzielenia bezpłatnej pomocy należy do obowiązków państwa,
– promowanie leków krajowych producentów – na liście leków refundowanych przez Kasy Chorych będą preferowane leki polskie, tylko w uzasadnionych przypadkach leki zagraniczne – gdy nie można ich zastąpić lekami krajowymi,
– zaplanowanie sieci szpitali z podziałem na:

a) podstawową sieć szpitali z oddziałami podstawowymi,
b) sieć wojewódzkich szpitali specjalistycznych,
c) sieć szpitali uzdrowiskowych.

Pani minister podkreśliła również problemem kształcenia pielęgniarek i położnych, ponieważ została polikwidowana większość szkół pielęgniarskich i należałoby je teraz dtworzyć. Niezbędne jest także zabezpieczenie pielęgniarkom płac na godziwym poziomie, poprzez wypracowanie zasad wynagradzania pracowników służby zdrowia.

Dr Bójko – dyrektor GOZ w Parzęczewie, poruszył temat limitu urodzeń dzieci w naszej gminie (opisywany szeroko w „Expressie Ilustrowanym”). Albowiem w roku ubiegłym przyszło na świat o 12 noworodków więcej, niż przewidziano w kontrakcie z Regionalną Kasą Chorych. Co więcej, dyrektor Łódzkiej Regionalnej Kasy Chorych uznał fakt przekroczenia limitu urodzeń za – i tutaj uwaga – naruszenie dyscypliny budżetowej i zagroził dyrektorowi Bójce pociągnięciem go do odpowiedzialności. „Ja się wstydzę za Łódzką Kasę Chorych. – Powiedziała pani minister – To nieporozumienie. Opieka nad matką i dzieckiem jest zagwarantowana w Konstytucji RP i żadna instytucja nie może tego prawa ograniczać. Poza tym, to nie Kasy Chorych powinny decydować o tym, ile usług zdrowotnych ma być świadczonych na danym terenie, tylko pacjenci, którzy wybrali leczenie w tej, a nie innej placówce.” Pani minister Ewa Kralkowska zobowiązała się pomóc Gminnemu Ośrodkowi Zdrowia w Parzęczewie odzyskać pieniądze za opiekę nad „niezakontraktowanymi” dziećmi. Niestety Ministerstwo Zdrowia nie ma uprawnień do kontrolowania Kas Chorych. Na chwilę obecną aż 4 Kasy Chorych są na skraju bankructwa (m.in.: Dolnośląska Kasa Chorych). Pani Minister obiecała, iż przy pierwszym spotkaniu z Prezesem Urzędu Nadzoru Kas Chorych wyjaśni tę sprawę.

Podczas spotkania pani minister ujawniła również pomysły resortu na pozyskanie dodatkowych środków, w celu uzdrowienia „chorego” sposobu finansowania świadczeń w placówkach zdrowia. Jednym z nich jest obciążenie obowiązkową składką na fundusz zdrowia firm ubezpieczeniowych, zbierających składki OC od kierowców. Firmy te z polisy sprawcy wypadku miałyby pokrywać (tymczasowo w formie ryczałtu) koszty leczenia ofiar wypadków drogowych. Inna propozycja, to wyciągnięcie ręki po pieniądze z akcyzy na papierosy, które niszczą ludzki organizm, a przy tym i budżet zdrowia.

Zapytano również panią minister, jak będzie wyglądać relacja Kas Chorych z gabinetami prywatnymi. Otóż Fundusz Zdrowotny ma być w przyszłości jeden dla całego kraju i będzie miał swoje filie we wszystkich województwach. Podział środków finansowych będzie zależny od potrzeb poszczególnych filii. Natomiast gabinety państwowe i prywatne będą miały jednakowy dostęp do kontraktów z Funduszem.

„Ministerstwo Zdrowia w pierwszej kolejności musi: wydać 7 nowych ustaw, 12 ustaw znowelizować i wydać 300 zaległych rozporządzeń. Dlatego proszę Państwa o cierpliwość.” – powiedziała na podsumowanie pani minister.

Back to top